język / language : PL | EN

Udany debiut Polaków na MŚ ORC

27 lipca 2016

/źródło: zeglarski.info/

W sobotę 23 lipca zakończyły się w Kopenhadze Mistrzostwa Świata ORC. W regatach wzięły udział cztery polskie jachty – rewelacyjnie spisał się, debiutujący w imprezie, jacht „GoodSpeed” ze skipperem Łukaszem Trzcińskim (Jachtklub Stoczni Gdańskiej), który zajął 14 miejsce.

Organizowane w stolicy Danii mistrzostwa zgromadziły 131 jachtów z 12 krajów. Wśród nich były również polskie jednostki – w grupie C (długość 8,2 – 9,7 metra) wystartowały „Vihuela” ze skipperem Eugeniuszem Ginterem z CSW Opty Ustka, „Aquarella” ze skipperem Andrzejem Zielińskim oraz wspomniany już „GoodSpeed”, prowadzony przez Łukasza Trzcińskiego, żeglarza z Jacht Klubu Stoczni Gdańskiej i wiceprezesa Pomorskiego Związku Żeglarskiego. W grupie B (długość 9,7 a 11,6 metra) wziął udział „Hobart” ze skipperem Mirosławem Zemke z Gdańska. Nieobsadzona przez polskie jednostki została najmniej liczna grupa A (długość 11,6 – 17 metrów).

Mistrzostwo świata w grupie A przypadło włoskiemu jachtowi „Freccia Rossa”, którego skipperem był Wadim Jakimenko. W grupie B zwyciężył norweski jacht „Santa”, dowodzony przez Claus Landmark. Natomiast w grupie C zwyciężyła holenderska załoga z Jasha Bachem na „Bach Yachting Racing Team”.

Łukasz Trzciński z załogą przez całe mistrzostwa prezentował się z bardzo dobrej strony. Pierwsze dwa wyścigi zakończył wprawdzie na miejscach 13 i 15, ale już w trzecim biegu był drugi. Po awansie do złotej floty „GoodSpeed” popłynął jeszcze lepiej (1 i 4 miejsce), dzięki czemu w przed ostatnim dniem mistrzostw zajmował świetną, 11 lokatę. W sobotę gdańszczanie niestety popełnili falstart i ostatecznie mistrzostwa zakończyli na 14 miejscu.

– Przed mistrzostwami bralibyśmy w ciemno takie miejsce – opowiadał Łukasz Trzciński, skipper „GoodSpeeda”. – Bylibyśmy dumni, gdybyśmy byli w połowie stawki, to był nasz cel. Ale okazało się, że popłynęliśmy lepiej. Jestem bardzo zadowolony z załogi, a nieocenioną pomoc okazał North Sails Michała Korneszczuka. Nie myślimy jednak jeszcze o Mistrzostwach Europy ORC w Gdańsku – naszym następnym krokiem będą mistrzostwa Polski ORC w Dziwnowie. Udało nam się nawet namówić niemiecką załogę, żeby wzięła w nich udział.

Pozostałe polskie załogi uplasowały się na dalszych lokatach. W grupie C „Vihuela” Eugeniusza Gintera, która nie ukończyła szóstego wyścigu i nie wystartowała w kolejnych biegach, zajęła ostatecznie 57 miejsce, a „Aquarella” z Andrzejem Zielińskim była 59. W grupie B taką samą pozycję zajął „Hobart” ze skipperem Mirosławem Zemke.

Udział aż czterech polskich jednostek jest cenny z uwagi na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy ORC, które Pomorski Związek Żeglarski, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gdańsku oraz Gdańsk organizuje w tym mieście.
– Nasz udział w Mistrzostwach Świata ORC był świetnym doświadczeniem przed przyszłorocznymi mistrzostwami w Gdańsku – dodaje Trzciński. – Bardzo dużo się tutaj nauczyliśmy, same starty, szukanie miejsca – to naprawdę coś niesamowitego.

Pełne wyniki mistrzostw >>

Odliczamy!

dni
0
0
0
godzin
0
0
minut
0
0
sekund
0
0

Partnerzy

ORGANIZATORZY

PATRONI HONOROWI

PARTNERZY

SPONSORZY

PATRONI MEDIALNI